Kilka lat temu trafiłam na artykuł o tendsetterkach - kobietach i dziewczynach "lansujących" określone trendy w swoim środowisku, wśród swoich znajomych. Zastanawiałam się wtedy, dlaczego do Polski nie przyszła moda na trendsetterki. Dziś niektóre firmy kosmetyczne dają nam okazję na zostanie jedną z nich :) .
Bycie trendsetterką oznacza pewien prestiż - taka kobieta jest wzorem dla innych, dysponuje dużą wiedzą na temat nie tylko mody i obecnych trendów, ale i ogólnie - wizażu, makijażu etc. Dzięki temu może doradzać znajomym w tej kwestii.Trendsetterki znane są z dobrego gustu i "nosa do trendów". Nie oznacza to, że szaleńczo gonią za modą, ale każdy z nowych trendów mogą przedstawić na swój sposób, przekierować tak, aby wciąż czuć się swobodnie i oczywiście seksownie :)
Bycie trendsetterką to w pewnym sensie wiedza o większym kontakcie z modą, wizażem i przede wszystkim makijażem. To "zawód" dla dziewczyn które lubią czytać i rozmawiać o trendach w makijażu, a nade wszystko kupować nowe kosmetyki i wypróbowywać je. Dla dziewczyn które często doradzają w tej kwestii koleżankom, i niekoniecznie muszą mieć wykształcenie kosmetyczne.
Podsumowując, bycie trendsetterką wzmacnia moją pewność siebie, daje mi dostęp do świata mody i urody, o jakim czytałam dotąd w kolorowych magazynach i poszerza horyzonty wiedzy o urodzie.
Komentarze (2)

Napisz Komentarz



